YLOD w PS 3 - Kolorowy Świat Ptaków - UNREGISTERED VERSION

starożytnośćStatystyki zbiorcze na stronę
Idź do spisu treści

Menu główne

YLOD w PS 3

Pomocne strony

Poradnik PS3site: Uchroń swoją konsolę przed YLOD

Na pewno słyszałeś o tzw. Yellow Light of Death (w skrócie YLOD) - jest to jeden z poważniejszych problemów sprzętowych, z którymi może spotkać się posiadacz PlayStation 3; na tyle poważny, że najczęściej kończy się wizytą w serwisie. Dlatego warto wiedzieć, co należy zrobić, by zminimalizować ryzyko wystąpienia tego problemu w swojej konsoli. Zapraszam do lektury niniejszego poradnika, gdzie znajdziesz 5 praktycznych wskazówek, jak to osiągnąć.

Awarie konsol nie wynikają jedynie z niedopatrzeń popełnionych przez ich producentów. Wina leży również po stronie jednego z przepisów związanych z ochroną środowiska. Mowa o dyrektywie RoHS, zakazującej wzbogacania ołowiem lutowia używanego w sprzęcie konsumenckim (nie bez powodu nie dotyczy ona m.in. sprzętu medycznego i wojskowego). Problem w tym, że pozbawiona go mieszanka dużo gorzej znosi próbę czasu, a jej właściwości pogarszają się tym szybciej, im większe prądy przewodzi złącze i im większa towarzyszy temu temperatura. Dopiero niedawno pojawiły się w miarę skuteczne sposoby zabezpieczania lutów, jednak podnoszą one koszt produkcji i nie każda firma je stosuje. Wielbiciele teorii spiskowych dostrzegli zresztą pewną prawidłowość - wiele urządzeń psuje się niedługo po upływie gwarancji... a koszty naprawy są na tyle wysokie, że ludzie wolą kupić nowy sprzęt zamiast naprawiać stary. W efekcie zamiast toksycznego ołowiu mamy szybko rosnące góry elektronicznego złomu.

W przypadku X360 i PS3 problem polega na utracie kontaktu przez cynowe kulki, którymi przylutowane są energochłonne układy w obudowach BGA (w tym CPU i GPU) - pod każdym z nich są ich setki. Niektórzy radzą z tym sobie punktowo podgrzewając układ do ponad 200 stopni C, licząc, że roztopione kulki "złapią" pola lutownicze. Tak zreperowana konsola często po kilku tygodniach znów "pada", a jedyną skuteczną metodą naprawy jest wymiana kulek pod układem BGA (reballing), co wiąże się z wydatkiem znacznie przekraczającym 200 zł. Ale nawet ta operacja nie daje stuprocentowej pewności, że problem nie wróci, bo uszkodzeniu mógł ulec sam układ scalony lub płyta PCB.

UWAGA: Wiemy, że duża część z Was posiada również Xbox'a 360. Niniejsze porady sprawdzają się też i w tym przypadku, ponieważ oba problemy (tj. RROD w X360 i YLOD) posiadają tę samą przyczynę - przegrzanie układów scalonych. Powiem więcej: posiadacze konsoli Microsoftu powinni szczególnie zainteresować się tym poradnikiem, ponieważ to ich konsola jest tak naprawdę najbardziej narażona na pojawienie się RROD-a; ten problem odnotowano nawet w przypadku odświeżonego, dopiero co wprowadzonego modelu Xbox'a 360!

V. Pozwól 'oddychać' swojej konsoli

Najczęstszym powodem przegrzania układów scalonych konsoli jest brak odpowiedniej cyrkulacji powietrza wokół urządzenia. Powinieneś ustawić ją na otwartej przestrzeni (najlepiej zgodnie z zaleceniami zamieszczonymi w instrukcji obsługi - są), najlepiej na twardej, jednolitej powierzchni (jak drewniana płyta), a nie na czymś miękkim, co dobrze wchłania ciepło (jak dywan).

IV. Ustaw ją poziomo

Wielu ludzi sądzi, że pionowe ustawienie konsoli umożliwi jej wymianę powietrza niczym kominowi. Nic bardziej mylnego: jak pokazały niezależne testy, poziome ustawienie sprawia, że konsola jest 'chłodniejsza'. Poza tym, tak ustawiona konsola jest bardziej stabilna, a przewrócenie jej jest, praktycznie rzecz biorąc, niemożliwe, w przeciwieństwie do ustawienia pionowego. A każdy chyba zdaje sobie sprawę z tego, czym kończy się upadek sprzętu elektronicznego...

III. Czyść ją regularnie

Oto i kolejna znacząca przyczyna przegrzania konsol: ludzie nie dbają o nie wystarczająco! Regularnie odkurzaj wywietrzniki (w tym miejscu można polecić sprężone powietrze, które świetnie wywiązuje się z tego zadania; uważaj jednak, by używać go z głową, w przeciwnym razie możesz uszkodzić płytkę PCB!) lub zabezpiecz konsolę specjalną siateczką zatrzymującą kurze, a jednocześnie zapewniającą dobry przepływ powietrza - zanim jednak weźmiesz się za robienie któregoś z powyższych, daj konsoli nieco 'ochłonąć', jeśli wcześniej pracowała.

Równie dobrym rozwiązaniem jest aktywacja funkcji 'przedmuchiwania', dostępnej w większości wersji PlayStation 3, m.in.: Slim, 80GB i niektórych 40GB (nie działa dla konsol z oryginalnie instalowanym dyskiem 60GB). Wystarczy, że zrobisz, co następuje:

   Wyłącz konsolę przełącznikiem POWER (Slim: wyciągnij kabel zasilający) znajdującym się z tyłu obudowy.
   Dotknij przycisku EJECT na panelu przednim i, trzymając go, włącz konsolę przełącznikiem POWER znajdującym się z tyłu obudowy. Teraz rozpocznie się proces „przedmuchiwania”.
   Po zakończeniu operacji wyłącz konsolę przełącznikiem POWER znajdującym się z tyłu obudowy.

To wszystko! Nie zapomnij tylko wystawić konsoli na balkon czy za okno, szczególnie, jeśli czyścisz ją po raz pierwszy! No, chyba, że chcesz mieć co sprzątać w domu ;)

[Adnotacja: część naszych Czytelników raportuje problemy z konsolą po wykonaniu wyżej opisanego fan testu (np. kiedy w napędzie znajduje się płyta, co może spowodować uszkodzenie lasera), dlatego bezpieczniejsze wydaje się zastosowanie poprzednich metod]

Natomiast jeśli skończyła Ci się gwarancja, możesz spróbować ją otworzyć (jeśli sam nie czujesz się na siłach, poproś znajomego elektronika) i delikatnie wyczyścić suchym pędzelkiem kurze zebrane wokół poszczególnych elementów układu scalonego. Uwierz mi: jak dobrze byś nie odkurzył czy przedmuchał konsoli, zawsze zostanie coś wewnątrz.

II. Modyfikacje

Jeśli jeszcze lepiej chcesz się zabezpieczyć przed przegrzaniem konsoli, możesz spróbować różnych modyfikacji. Nie chcesz utracić gwarancji? Zakup intercooler firmy Nyko (UWAGA: odradzam stosowania tego rozwiązania w przypadku Xbox'a 360 - zamiast pomóc, podobno zwiększa ryzyko wystąpienia RROD-a; lepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest wymiana oryginalny wiatraków na cichsze, a jednocześnie zapewniające lepszą wymianę powietrza z otoczeniem).

A teraz opcja dla hardcorowców: wymiana pasty termicznej na CPU/GPU. Brzmi groźnie? Nie jest to aż tak skomplikowane, aczkolwiek ponownie odsyłam do specjalisty, jeśli sam nie masz zielonego pojęcia o elektronice.

Jak to się robi? W Sieci znajdziesz masę dokładnych poradników, ja zamieszczę tu krótki instruktaż 'poglądowy', żebyś zorientował się, co i jak. Po dostaniu się do wnętrza konsoli, zmywamy starą pastę przy użyciu np. odrobiny alkoholu izopropylowego (do kupienia w sklepach z elektroniką). Następnie nanosimy cienką, równą warstwę świeżej pasty - polecam produkt Arctic Cooling MX-3; nie zawiera ona dodatku metalu, co eliminuje problem wystąpienia jakichkolwiek zwarć i nie cechuje się czymś takim, jak 'okres przystosowawczy' - osiąga pełną efektywność niemalże od chwili nałożenia. Warto tego spróbować szczególnie już w momencie 'złapania' RROD-a czy YLOD-a - jeśli będziesz miał szczęście, 'wyleczysz' w ten sposób konsolę.

I. Po grze

Ci z Was, którzy kiedykolwiek spotkali się z RROD-em czy YLOD-em, mogli zauważyć, że problem pojawił się nie w czasie samej gry, ale przy następnym z kolei uruchomieniu konsoli. Dzieje się tak dlatego, że po długiej sesji wewnątrz konsoli gromadzi się gorące powietrze, a natychmiast ją wyłączając, uniemożliwiamy wiatrakom 'wyciągnięcie' go na zewnątrz. Ostatecznie układ scalony się przegrzewa (jakby był gotowany) - i problem gotowy.

Rozwiązanie jest dziecinnie proste: po dłuższym graniu, szczególnie, kiedy zauważysz, że konsola się 'spociła' (chodzi o wiele głośniej niż na samym początku), pozostań na około 5 minut w obrębie XMB/NXE. Ten czas powinien być wystarczający, aby konsola wydmuchała gorące powietrze do otoczenia.

To już wszystko! Mam nadzieję, że powyższe porady uchronią niejednego użytkownika przed kosztowną wizytą w serwisie. Powodzenia!

UWAGA!

Opisywane działania mają służyć wydłużeniu czasu życia konsoli za pomocą metod nie zawsze akceptowanych przez ich producentów. Autor ze starannością sprawdził porady, jednak nie bierze odpowiedzialności za błędy użytkowników i powstałe na ich drodze ewentualne uszkodzenia urządzeń.

 
Free counters!
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego